niedziela, 5 października 2014

Radość życia

Czyli jak myślimy, tak i mamy
05.10.2014

Przed prawie dwoma laty założyłam na Facebooku fanpegu KLUB RADOSNEGO ŻYCIA, by wykorzystując nowoczesne techniki prowadzić rozmowy na żywo, bez względu na odległości.
Na spotkaniach klubowych, co czwartek dzielę się swoją wiedzą i odpowiadam na pytania całkowicie pro bono.

Jest to bardzo ważne, ponieważ rozpoczęliśmy doświadczenie, gdzie nasze myśli czy nawet dialog wewnętrzny, czyli nasza najprawdziwsza intencja, tworzy naszą rzeczywistość … i to materializuje się dość szybko ...


Wielu nauczycieli przeszłych wieków ostrzegało:

bacz na swoje myśli, bo stają się słowami;
bacz na swoje słowa, bo stają się czynami;
bacz na swoje czyny, bo stają się nawykami;
bacz na swoje nawyki, bo stają się charakterem;
a charakter określa twój dobry bądź zły los.





Jak funkcjonuje nasza psychika i czym różni się umysł od mózgu i wiele pokrewnych tematów opisałam w tym artykule : http://homoangelo.blogspot.com/search/label/Co%20si%C4%99%20zmieni%C5%82o

Nie będę się więc powtarzać a jedynie zachęcam do zapoznania się z tak żywotnymi zagadnieniami.

Zachęcam do zajmowania się myślami o pięknie i radości ... to karmi naszą duszę... a nasza uwaga przekieruje nas poprzez słowa, czyny, nawyki do kształtowania swego charakteru, który zaowocuje dobrym losem.

Hania sensai





sobota, 4 października 2014

Drugi policzek

Czyli jak się chronić

04.10.2014

W życiu społecznym potępiamy, wręcz piętnujemy cechy cienia.... nie rozumiemy do czego ma służyć ten nasz cień i żyjemy w rozterce.

Wszyscy mamy .. ( i każdy z nas ) 100 % wszystkich możliwości... tak by można było doświadczyć najrozmaitszych smaków życia. 

Jako ludzie podzieliliśmy sobie te wszystkie możliwości na dwie grupy : dobro i zło.

Do dobra zaliczamy uprzejmość, miłość, radość ... i wiele podobnych emocji i uczuć. Natomiast do cienia zaliczamy gburowatość, nienawiść, złość ... i inne cechy przeciwne i te najczęściej chowamy „pod dywan”

Idealna równowaga wymaga aby było w nas tyle samo jednego i drugiego... więc weźmy za przykład radość... gdy żyjemy radością, to złość i nienawiść są deponowane w cieniu... nie używane zasilają nasz cień... a cień głęboko, wstydliwie schowany nudzi się i czasem robi nam psikusy.

Mistrz Jeszua powiedział: "jeśli ktoś cię uderzy w policzek, no nadstaw drugi"... czy chodziło mu o to byśmy bezmyślnie pozwalali się bić i jak sadomasochiści wystawiali się na razy ??? NIE !!!

Ten drugi policzek, to właśnie lico naszego cienia. Uderzysz mnie... no trudno, jako światło reagować nie będę, bo przemoc należy do domeny cienia ... mój cień też zna przemoc i będzie wiedział co z tym zrobić.

Tego olśnienia doznałam i poprosiłam mój cień by chronił mnie przed agresorami... otoczył jako przednia straż moją ochronę energetyczną ze światła i każdego o niecnych zamiarach poinformował, że właśnie z nim będzie miał doczynienia.

Kochani, to DZIAŁA ... trzeba tylko uświadomić sobie tą zasadę i wejść w doświadczenie.

Hania sensai







piątek, 3 października 2014

O moim pojmowaniu bogactwa


03.10.2014
Zacznę od bardzo ważnej kwestii a mianowicie od stwierdzenia, że cały wszechświat i nasz świat, to ekspresja Ducha... Światła ... boga czy jak tam zwyczajowo nazywasz absolut.

Nie ma oddzielenia na bogactwo materialne i duchowe... oba są jednością o zróżnicowanych częstotliwościach.

Do zrozumienia jak łączyć i dzielić energie dobrze mieć nauczyciela i to takiego,który zgłębił szczegóły nauki o bogaceniu się oraz pokrewnych o dostatnim życiu, o byciu wspaniałym, o zdobywaniu miłości i który naucza wspomnianych rzeczy.
Jeśli ludzie mają umysł otwarty na rozwój i wierzą, że zasługują żyć w bogactwie, i działają w kierunku swego celu – nic nie jest w stanie zatrzymać ich w nędzy.
Tego, czego chcę dla siebie, pragnę też dla innych – takie podejście wyklucza współzawodnictwo i utrzymuje myśl na poziomie twórczym.


PAMIĘTAJ :
  • Istnieje substancja myśląca, z której wszystko jest zrobione i która w swej pierwotnej postaci przenika, penetruje i wypełnia wolne przestrzenie Wszechświata. Możesz ją nazywać Macierzą, Super Umysłem lub Duchem Bożym, lub jak zechcesz.

  • Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli.
  • Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach a przez odciśnięcie swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej może spowodować powstanie rzeczy, o której myśli.

  • Aby to się stało, człowiek musi uwolnić swój umysł od skłonności do współzawodnictwa – potrzebuje twórczego umysłu. W przeciwnym razie nie znajdzie harmonii z bezkształtną inteligencją, której duch nigdy się nie ściga, zawsze jest kreatywny.
  • Wdzięczność za już otrzymane dobrodziejstwa jednoczy umysł człowieka z inteligencją substancji tak by mogły przylgnąć do niej jego myśli.

  • Człowiek może pozostawać na twórczej płaszczyźnie tylko poprzez zjednoczenie z bezkształtną inteligencją a ów stan jest możliwy dzięki głębokiemu, żywemu i trwałemu uczuciu wdzięczności.



I jeszcze jedno. Jesteś istotą boską, co 
I jeszcze jedno. Jesteś istotą boską, co 
oznacza, że również przez ciebie Bóg doświadcza dzieła stworzenia.
Zastanów się więc głęboko jakie wybierasz doświadczenia i czym obdarzasz swoją duszę, ów boski pierwiastek.

Tak, czy tak bogactwo i ubóstwo są skrajnymi stanami tej samej energii, a substancji jest obojętne co wybieracz jako człowiek ... wybierasz zawsze TY czy to świadomie, czy też nie.


Hania sensai

czwartek, 2 października 2014

Człowiek jest tęczą

siedmioma kolorami na raz
02.10.2014

W tym jest jego piękno, i jego problem. Człowiek ma wiele twarzy ... wiele osobowości i ... wiele wymiarów. Jego istnienie jest złożonością. Człowiek jest tęczą, gdyż tęcza daje totalną perspektywę w jakiej można człowieka zrozumieć. Ze złożoności rodzi się harmonia, którą nazywam Bogiem - Boską Melodią, Źródłem.

Mamy siedem ośrodków, czakramów ... a każdy pełni inną funkcję, ma inny kolor i działanie oraz dźwięk ... tak jak i tęcza.

Zwykle jesteśmy najdłużej uwięzieni w najniższej triadzie.

Jeżeli żyję w pierwszych trzech - nie różnię się od zwierząt i przegapiam możliwość bycia tym, czym od początku miałam być.
Te trzy najniższe dotyczą jedzenia, pieniędzy, władzy, dominowania oraz seksu. Jedzenie jest najniżej a seks jest najwyżej w tych trzech najniższych czakrach. Trzeba to zapamiętać.

Czwarty poziom jest pomostem między tym , co zwierzęce i tym , co boskie. Poniżej serca człowiek jest zwierzęciem, ponad sercem staje się boski.

Tylko w sercu człowiek jest ludzki.

Człowiek, który potrafi odczuwać, kochać, modlić się, płakać, śmiać się, dzielić się i mieć współczucie - jest na prawdę istotą ludzką. Wnikają do niego pierwsze promienie słońca.

Na piątym poziomie - gardło - miłość staje się co raz bardziej pełna medytacji, co raz bardziej pełna modlitwy.

Na poziomie szóstym – trzecie oko - Miłość nie jest już relacją z innym człowiekiem. Nie jest nawet modlitwą - stała się stanem istnienia. Teraz przypomina to stan, jakbyś był Miłością.
Energia sama jest Miłością i nie możesz żyć inaczej. Miłość to naturalny przepływ ; tak jak oddychasz , tak kochasz. Jest to stan bezwarunkowy.

Siódmy poziom, to korona - dotarłeś do domu.

Należy dbać o czystość wszystkich tych ośrodków, nie zaniedbywać ani jednego .... wśród uduchowionych ludzi często istnieje w tej najniższej triadzie wielkie zaburzenie, wręcz często słyszę, że są takie przyziemne ... wręcz „be” i ... „tylko serce” się liczy
.
A ja się pytam jak może serce być tak doskonałe, gdy sami je okaleczamy ignorując tak ważną część bytu jak uziemienie ???


Zajmijmy się więc naszym instrumentem i zadbajmy by w każdym aspekcie był czysty ... a wtedy otworzy się nam droga powrotna do domu.


 Hania sensai

środa, 1 października 2014

Spowolnienie




01.10.2014

Mamy pierwszy dzień października i wyraźnie czuć jak przyroda spowalnia ... wycisza się ...przygotowuje się do zimowego snu.



Przyroda mówi do nas, ludzi, zmniejszcie tempo, róbcie tylko tyle ile trzeba ... przygotujcie się do zimowego cyklu ... a my dumni ze sztucznego światła wcale nie słuchamy ... opieramy się i nadal trwonimy czas na „gonienie w piętkę”. 






Tak, tak ... jest taki magiczny kwadrat, w który wpisujemy nasze zajęcia posegregowane w taki oto sposób:



  1. czynności ważne i pilne, np. Wizyta u dentysty
  2. czynności nie ważne i pilne, np. Telefon koleżanki o jakichś jej sprawach
  3. czynności nie ważne i nie pilne, np. Oglądanie telewizji, pobyt w pubie
  4. czynności ważne i nie pilne, np. Medytacja, spacer, własny relaks.
Akurat 4 punkt jest najważniejszy dla naszego rozwoju i samopoznania, jednak on i wrzeszczy, on jest cierpliwy i czeka aż zaczniesz go realizować ... a czasem do końca wcielenia się nie doczeka byś się nim zajął.
Najwięcej energii pochłania nam punkt 3 i 2 . Te czynności nie ważne i nie pilne są najgłośniejsze... one wrzeszczą, że musisz i to koniecznie i realizujesz je nawet kosztem snu ... ot choćby zakrapiana balanga.
W punkcie 2 też jest głośno o pilności ... jednak czy to jest pilne dla ciebie ???, zdecydowanie nie ... jednak poddajesz się presji i zawalasz inne sprawy.




Ten magiczny kwadrat jest cudownym narzędziem do zarządzania swoim czasem ... każdy z nas ma do dyspozycji 24 godz. / na dobę i tylko nieliczni mają czas na wszystko co istotne w ich życiu. Reszta bzdurnie się tłumaczy, że nie ma czasu ... jednak czy to prawda, czy wykręt, sami dopowiedzcie.



Wiele radości w tym najpiękniejszym dniu.




Hania sensai 

wtorek, 30 września 2014

Droga przez jesień



Puls ... tętno ... wdech ... wydech ... noc... dzień ...można wymieniać i wymieniać.
Chcę zwrócić waszą uwagę na cykliczność i rytm ... tak, życie w świecie materii w całości przebiega w najróżnorodniejszych cyklach i rytmach.
Ot choćby to że dziś mamy jesień a poprzedni post edytowałam latem ... moja myśl o wysokiej częstotliwości zamanifestowała się w widocznym zapisie o mocno zredukowanej częstotliwości.

Postanowiłam w tym miejscu dzielić się z Wami fragmentami moich odczuć w drodze przez przez cykle i wibracje ... przez czas i przestrzeń. Zaczynam więc od



JESIEŃ

Pierwsze dni jesieni zamalowały cały krajobraz fantastycznymi barwami. W niedzielę byłam w lesie i podziwiałam przepych barw.



Zachęcam do zatrzymania się na moment, spojrzenia na przyrodę ... zauważenia jak fantastycznie jest ubarwiona... jakby wybierała się na wielki, wieczorny bal. Nieważne, że nastąpi późna jesień i rozbierze całą dekorację... to nastąpi później, teraz cieszmy się z tej chwili ... przecież tak na pewno nie wiemy czy jakiekolwiek później nastąpi.



Posyłam radosny, pełen słonecznych promieni uśmiech oraz życzę wszystkim zachwytu nad życiem jakiego każdy z nas doświadcza. 




Hania sensai


środa, 20 sierpnia 2014

Reiki Droga inicjacji





Mamy trzy stopniowy system inicjacyjny.

  • Pierwszy stopień to zapoznanie się z pacą z energiami, jak z grubsza poruszają się w ciele. Do tego zapoznanie się z twórczością poprzez Żywioły. Dla tych, co mają jeszcze zamknięte kanały dodatkowo koniczny jest ten stopień, by kanały otworzyć.

    Od kilku lat większość ludzi ma otwarte kanały przepływu, choć niewielu zdaje sobie z tego sprawę. Po zbadaniu kanałów, o ile są otwarte... inicjacji już nie robię... jednak przyjęcie wiedzy jest konieczne. Warto też zgodnie z tą wiedzą poćwiczyć na sobie uaktywnianie przepływu energii, co przygotuje komórki na przyjęcie kolejnego stopnia.
  • Drugi stopień, to przekazanie symboli ... znaków kluczy, które otwierają przestrzenie. W sumie są to trzy znaki, które umożliwiają połączenie się z czystą energią Źródła, przywrócenie harmonii we wszystkich sektorach życia, połączenie się z dowolnym zdarzeniem w dowolnym miejscu dzięki wyjściu poza czas o przestrzeń.
    Ten stopień jest tak zwanym mistrzostwem dla samego siebie i większości całkowicie wystarcza.
  • Trzeci stopień, to znaki mistrzowskie... są to dwa znaki umożliwiające wzniesienie się do wyższych sektorów. Jest to konieczne dla tych, co zamierzają służyć innym i mają wolę osiągnięcia sansai.
    Te znaki mogą być inicjowane po minimum rocznym praktykowaniu uzyskanych znaków w drugim stopniu.
  • Czwarty, zwany Wielki Mistrz... są to ostatnie, najwyższe święcenia. Przystąpić do nich można po rocznej praktyce u boku inicjującego sansai.
Już po drugim stopniu uzyskujemy nowe możliwości, które się poszerzają i pogłębiają w miarę praktyki.
Tak więc wymienię w kilku punktach te możliwości, by było łatwiej zrozumieć co nam daje wejście na tą drogę :

  • uzdrawianie siebie i innych
  • oczyszczanie i energetyzowanie na poziomie biologi, mentalu i emocji
  • pobudzać wewnętrzną siłę ... witalność
  • likwidować zaburzenia i harmonizować działanie organów wewnętrznych
  • natychmiastowo usuwać „świeży” ból
  • spowalniać starzenie organizmu
  • zmieniać strukturę zwykłej wody na uzdrawiającą
  • kierować wszelkiego rodzaju sytuacjami i wpływać na ich pozytywny rozwój
  • osiągać zamierzone rezultaty w różnych dziedzinach życia
  • uwolnić się od nałogów
  • daje możliwość dokonania przeglądu programów, nawyków i zmiany tych nieprzydatnych lub szkodliwych ... na dające komfort życia, spokój, bezpieczeństwo
  • otwiera możliwość stania się człowiekiem „kosmicznym”
  • w miarę praktyki stajesz się człowiekiem zdrowym, wypełnionym witalnością i energią tworzenia
  • dzięki Reiki możesz uzyskać efekty i techniki znane pod innymi nazwami jak: radykalne wybaczenie, bioterapia, uzdrawianie kwantowe, operacje fantomowe i jeszcze wiele innych nazw różnych kursów.
Od Ciebie zależy czy chcesz korzystać z tego dobrodziejstwa jakim jest energia od dawien dawna w Tobie i wokół Ciebie.
U sansai uczysz się jedynie jak kierować tą wspaniałą energią stworzoną przez Wszechświat i Naturę dla Twojego pożytku.

Jestem sansai od wielu lat i... raczej nie robię dużych kursów czy seminariów, za to chętnie prowadzę każdą osobę, która jest gotowa i poprosi o prowadzenie. Stąd też często na inicjacyjnych spotkaniach jest kameralna i bezpieczna przestrzeń a uczeń otrzymuje dogłębne odpowiedzi na interesujące go tematy związane z Reiki.

Reiki była... jest ... i będzie.

Jakość wiedzy którą otrzymuje uczeń zależy od prowadzącego nauczyciela, więc nie wypowiadam się o wszystkich nauczycielach (niestety znam zbyt dużo tzw. Mistrzostw)... ani o całości systemu Reiki.

Mówię o sobie, za siebie tylko i wyłącznie.

Kontakt ze mną uzyskasz poprzez:
Skype: fateha3
telefon: 605 272 649
Facebook: Hania Janukowicz ... lub Klub Radosnego Życia

Hania, Wanda, Fateha, Gerlanda, Anillach, She
Sansai (inaczej Wielki Mistrz Reiki)



..